New layout! :) >> niedziela, 20 sierpnia 2006 19:42:28

Raaany, ale ten czas szybko leci. Ja nawet jeszcze spodni na rozpoczęcie roku szkolnego nie mam i kupionych książek, a już niedługo koniec laby. :] Chociaż nie jestem z tego zbytnio zadowolona, nawet powiedziałabym, że wcale. ^^” Jakoś przyzwyczaiłam się do lenistwa i mi z tym dobrze. >D Zdrowa już jestem od tygodnia, więc muszę jak najwięcej zrobić przez te ostatnie dni wakacji (dobijam, wiem >3). Na jutro zaprosiłam do siebie Gosię. Wprawdzie nie dawno chodziłyśmy razem po mieście i gadałyśmy, ale już tak się za nią stęskniłam, że muszę odświeżyć trochę wiedzę na temat nowych plotek i takich tam babskich spraw. :> Chociaż jest moją koleżanką, to jednak zwierzam się jej jak przyjaciółce. Po prostu czuję, że mogę jej ufać. Słyszałam różne pogłoski w byłej szkole, że ona kłamie czy coś w tym stylu, ale jakoś jeszcze się na niej nigdy nie zawiodłam. Pewnie sami nagadywali na nią. Ech, niektórzy są naprawdę zawistni, zwłaszcza Ci zarozumiali. >.>
Tydzień temu, w niedzielę byłam razem z kuzynką w Manufakturze i Cinema City na Gargieldzie 2. =] Ten film należy do kina familijnego (nieszczęsny dubbing -_-), ale jakoś potrafił mnie rozśmieszyć... może nie tak bardzo jak Shrek, ale udało mu się wydobyć ze mnie śmiech. :>
Teraz mam zamiar iść na Piratów z Karaibów: Skrzynia umarlaka. o.X
Pewnie po obejrzeniu będę miała manie na Johny'ego Deepa, tak jak kiedyś po pierwszej części. >D
Ja to ostatnio mam jakąś obsesje na punkcie zmieniania szablonów. >D Znów zrobiłam nowy, ale teraz z dziełami Ai Yazawy. Jednak wybrałam serie Nana do szablonu, bo zakochałam się w przedstawionej fabule. *__* Czyż Hachiko Komatsu nie jest słodka? :3 Oczywiście, że jest! ^^ A div layout znów mojej produkcji, jak Wam się podoba? No i avki 50x50 oraz 100x100. ^.^
Na serio, robienie grafiki komputerowej w Photo Shopie stało się moim nałogiem. :)
Ostatnio oglądałam swoje pierwsze potyczki z grafiką, aż trudno mi uwierzyć, że 3 lata temu jeszcze robiłam taką amatorszczyznę i na dodatek w paincie. Nawet niezłe postępy zrobiłam w tym kierunku, nieprawdaż? XD Jeszcze tylko podszkolić się z HTMLem, ale to już zostawiam swojej szkole. ;] Mam nadzieję, że dobrze mnie podszkolą na tym profilu: zarządzanie informacją. Ach... Od razu przez myśl przeleciała mi nowa klasa. Ciekawa jestem czy będzie znośna. ^^ Tęsknie też za Blondyną :>, nie mogę się doczekać kiedy wróci z Włoch i ją znów zobaczę na rozpoczęciu i w klasie. ;) Już niebawem...
C’ya :* Kocham Was. ^^ (Co za wyznanie >DD)
By
komentarze [13]Półmetek wakacji za nami... >> poniedziałek, 7 sierpnia 2006 18:00:18

Uh... Znów jestem chora na anginę, ale teraz już na dobre. T.T *Taaa... Katrinka znów zaczyna użalać się nad swoim okropnym losem* No i jednak nici z DOJIconu, nie pojadę, bo mam zakaz zbliżania się do ludzi (przynajmniej na tydzień), no i ledwo wydobywam z siebie głos.
Trochę żałuję, że nie posłuchałam mamy jak byłam w Licheniu, w środę. Dałam się namówić tatusiowi na desery lodowe i zimne napoje. >.> No, ale dobra... nie przejmuje się tym. Przynajmniej mam teraz czas na czytanie książek (wprawdzie ostatnią czytałam 2 tygodnie temu ^^”) oraz na obejrzenie filmów z mojej prywatnej szafki domowego kinomaniaka! XD
Muszę wreszcie obejrzeć „Różową Panterę”, „Nigdy w życiu!” (taa... kolejny miesiąc się za tą produkcje zabieram i nie mogę skończyć oglądać), „Ławeczkę”, no i jeszcze raz obejrzeć 50 odc. „Naruto”. Może nawet namówię się na jakiś film grozy? „Obcy vs Predator”? Dla mnie filmy z kosmitami to po prostu horrory. XD” Trochę się dziwie, że ja przeżyłam grając w Predatora na PC’ecie, ale jako człowiek już nie dałam rady przejść całej gry. Zżerał mnie za bardzo strach. x__X Jedynie byłam spokojna jak walczyłam łowcą, chociaż jak mnie zaatakowali obcy (z każdej po stówie ich było, albo i więcej xD”), to nie wytrzymałam... Oczywiście zabiłam wszystkich, ale później koszmary śniły mi się po nocach. A po nawalance w Doom’ie, to już szkoda gadać... -____- Słabe nerwy mam na takie typu filmy i gry.
Jakoś się przeżyje ten kolejny tydzień w domu ^^”, chociaż mi tęskno za ludźmi...
Dzisiaj miałam się spotkać z Gosią, moją koleżanką z gimnazjum, aby powspominać trochę czasy =3, ale musiałam wczoraj odwołać spotkanie. Cóż mogę poradzić... jakoś muszę to przeżyć. ;3 Najwyżej nie wytrzymam i skoczę z balkonu na beton z pierwszego piętra. xD” (Mieszkam w domku jednorodzinnym).
Jak zauważyliście... Na stronie głównej pojawił się nowy slayers’owy szablon, ale jest on tymczasowy, dopóki Photo Shop się znów sam nie naprawi. >,< Bo chcę znów do Inuśka powrócić, albo coś dać z Celestial Sphere. ^^
A wracając do IY. Już zastanawiałam się nad napisaniem nowej części fanficka, no ale utknęłam i chyba na dobre. @__@ Niby wiem co pisać, ale chciałam wcisnąć jeszcze do nowych odcinków Kagurę i inne postacie poboczne, no i się dodatkowe szczeble robią na drodze do zakończenia opowiadania. Może teraz jak będę większość czasu leżeć w łóżku to się coś ciekawego nasunie na myśli. Fajnie by było zakończyć ten fanfick, bo chciałabym zacząć krótkie historyjki pisać, albo nową opowieść tylko, że w świecie Slayersów, rozpoczynając długaśnym prologiem, jak to w książkach się pisze. ^^
Jak to mawiają: „Pożyjemy, zobaczymy”. Jakoś może się to wszystko dobrze ułoży, bo naprawdę mam dużo nowych pomysłów, ale wpierw chce stare zakończyć.
By
komentarze [8]
Music.